GBP/JPY zmaga się poniżej poziomu 211,00, ponieważ ucieczka do bezpiecznych aktywów sprzyja JPY; brak przekonania co do spadków
Para GBP/JPY ma trudności z utrzymaniem skromnego wzrostu z sesji azjatyckiej w czwartek i obecnie handluje w dolnej części swojego dziennego zakresu, tuż poniżej poziomu 211,00. Ceny spot jednak nie wykazują dalszej presji sprzedażowej, co uzasadnia ostrożność przed zajmowaniem pozycji pod kątem przedłużenia niedawnego spadku z poziomu 212,15 – najwyższego od sierpnia 2008 roku, osiągniętego we wtorek.
Atak wojsk USA na Wenezuelę w miniony weekend, po którym nastąpiła konfrontacyjna retoryka prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Kolumbii i Meksyku, wywołał obawy o stabilność regionu w Ameryce Łacińskiej. Dodatkowo, Biały Dom poinformował we wtorek, że Trump rozważa opcje nabycia Grenlandii, włącznie z możliwym wykorzystaniem wojska USA. Sytuacja ta wpisuje się w przedłużającą się wojnę Rosja-Ukraina i utrzymuje ryzyko geopolityczne, co daje pewne wsparcie bezpiecznej przystani, jaką jest japoński jen (JPY).
Oprócz tego, perspektywa dalszego zacieśniania polityki przez Bank of Japan (BoJ) wspiera JPY w obliczu obaw o interwencję i okazuje się być kluczowym czynnikiem hamującym wzrosty na parze GBP/JPY. Tymczasem, dane opublikowane wcześniej dzisiaj wykazały, że realne wynagrodzenia w Japonii spadły w listopadzie najszybciej od stycznia ubiegłego roku. Ponadto inwestorzy pozostają niepewni co do prawdopodobnego terminu kolejnej podwyżki stóp BoJ, co może powstrzymać byki na JPY przed agresywnymi zakładami i pomóc ograniczyć straty tej pary walutowej.
Co więcej, mniej gołębi przekaz Bank of England (BoE), sugerujący, że stopy zbliżają się do poziomu neutralnego, może dalej wspierać funt brytyjski (GBP) oraz parę GBP/JPY. To z kolei sprawia, że rozsądnie jest poczekać na silną kontynuację sprzedaży, zanim potwierdzi się, że para walutowa osiągnęła lokalny szczyt i będzie można zająć pozycję na rzecz istotnej korekty spadkowej. W najbliższym czasie nie przewiduje się publikacji istotnych danych makroekonomicznych z Wielkiej Brytanii, więc ceny spot pozostają pod wpływem JPY.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Złoto i srebro kontynuują wybicie, indeks dolara spada poniżej 99

Ostatnia runda amerykańsko-kanadyjskich negocjacji handlowych. Kanadyjskie media: umowa przewiduje ustalenie kwot na stal, a taryfy na stal w ramach kwot zostaną obniżone do 25%.
W ten sobotę zbliża się ostateczny termin wyznaczony przez Trumpa na nałożenie dodatkowych 50% ceł. Kanadyjscy przedstawiciele prowadzili w piątek rozmowy w Waszyngtonie ze stroną amerykańską. Według kanadyjskich mediów, umowa handlowa między USA a Kanadą przewiduje wprowadzenie systemu kontyngentów taryfowych (TRQ) na eksport kanadyjskiej stali: eksport do 4 milionów ton rocznie podlega 25% cłu, natomiast eksport ponad limit nadal podlega 50% cłu. W zamian Kanada zgodziła się znieść wszelkie retorsyjne cła na stal z USA. Negocjacje dotyczące ceł na auta przynoszą postępy, choć kanadyjskie żądania nie zostały w pełni spełnione. Handel aluminium, drewnem i meblami pozostaje nierozstrzygnięty.

Kombinacja "przyspieszonego wzrostu + łagodzenia inflacji" pojawia się! Sierpniowy PMI w USA wzrósł do najwyższego poziomu od 2022 roku
Aktywność gospodarcza w USA wyraźnie przyspieszyła w sierpniu, a gwałtowny rozwój sektora usług napędził wzrost ogólnej aktywności gospodarczej do najwyższego poziomu od ponad czterech lat. Jednocześnie zauważalnie poprawiło się zatrudnianie przez firmy oraz ich zaufanie co do przyszłych wyników biznesowych. W tym samym czasie presja cenowa nieco osłabła, co dostarczyło nowe pozytywne sygnały do oceny perspektyw wzrostu gospodarczego i inflacji w USA.

